Erasmus w Albanii

Gdy aplikując na Erasmusa wybieraliście 3 miasta, w których przeżyć tą międzynarodową przygodę, zapewne Tirana była na ostatnim miejscu. Zapchaj dziura, której nie braliście na poważnie pod uwagę. Gdy jednak okazało się, że zostaliście właśnie wybrani od odbycia wymiany i pojechania na Erasmusa w Albanii, w Waszej głowie pojawiło się mnóstwo pytań i obaw. Przyznajcie, myśleliście nawet żeby zrezygnować? A ja Wam mówie: jedźcie! Oto dlaczego!

Albania to kraj bardzo zróżnicowany kulturalnie, który ma mnóstwo do zaoferowania. To kraj, który zaskoczy Was pod każdym względem. Gwarantuję Wam, że wasze wyobrażenie na temat Kraju Orłów daleko mija się z rzeczywistością. Mieszkam tu już od 8 lat. Mieszkam, pracuję i założyłam tu rodzinę. Zatem informacje, które tu znajdziecie są rzetelne i z pierwszej ręki.
Na moim blogu możecie również poczytać nieco o życiu w Albanii i poznać lepiej Kraj Orłów.

 erasmus in albania

Nie obawiajcie się o bezpieczeństwo. Albańczycy są bardzo honorowi, przez co drobne kradzieże i napady na przechodniów zdażają się bardzo rzadko. Dla Albańczyka to wstyd. Jadąc na Erasmusa do Albanii, możecie się czuć bezpieczniej na ulicy w środku nocy, niż w Warszawie w ciągu dnia. Jeśli czytaliście o honorowym prawie Kanunu, to zapomnijcie o nim natychmiast. Przypadki jego stosowania zdażają się sporadycznie i to w odciętych od cywilizacji małych wsiach. A już na pewno nie zostaną użyte przeciw Wam. Wręcz odwrotnie. Ludzie będą dla Was życzliwi, pomocni i z ciekawością będą sluchać o Was i Waszym życiu w Polsce.

 

Studiowanie w Albanii

Jeśli martwicie się, że nie będzie łatwo studiować w muzułmańskim kraju, to powiem Wam, że w Tiranie, będziecie mieć za sąsiada katolika, muzułmanina, świadka Jehowy i prawosławnego. Wszyscy niepraktykujący ;) Albania to kraj niezwykłej tolerancji religijnej, której Polska musiałaby się nauczyć. Tutaj nikogo nie obchodzi jakiej wiary jesteś, a na jednej ulicy znajdziesz meczet, kościół katolicki i synagogę.

 

Jesteście teraz spokojniejsi? Zatem czas na kilka konkretnych informacji.

 

Transport do i z Albanii

Dolecieć do Tirany możecie Wizzairem, który lata tam z Budapesztu. Z BluPanorama, z prawie każdego włoskiego miasta, a do Wloch z Polski jest dużo połączeń low cost. Ryanairem na Korfu, a następnie godzinę promem do Sarandy. Tą podróż polecam Wam w miesiącach maj-wrzesień. Widoki cudowne. Dopłyniecie do największego letniego kurortu w Albanii, który polskie biura podróży nazywają europejskimi tropikami. Warto zatrzymać się tam na kilka dni na plażowanie. Ostatnia opcja to Austrian Airlines. Z Warszawy czy Krakowa do Wiednia, i potem do Tirany. Tyle, że ceny nie są niskie.

 

Jak już dolecicie do Tirany, to radzę wziać taksówkę. Koszt to około 15 euro (2 000 leke). Nie obawiajcie się niczego. Są również linie autobusowe, ale przy taniej taksówce myślę, że nie warto się męczyć, ponieważ nie znacie jeszcze miasta. A Tirana to istna urbanistyczna dżungla.

 

Gdzie najlepiej mieszkać w Albanii wyjeżdżając na Erasmusa?

Jeśli chodzi o zakwaterowanie, to polecam Wam zarezerwować hotel na kilka dni. Na stronach z bookingiem znajdziecie takie nawet za 20-30 euro/noc. Za 50 euro będzie już bardzo komfortowo i na wysokim poziomie. Mając do dyspozycji te kilka dni poszukajcie mieszkania na własną rękę. Radzę Wam wynająć kawalerke (garsonier), bądź 1+1, co oznacza salon z aneksem kuchennym plus sypialnię. Za 200 euro na pewno znajdziecie coś odpowiedniego. Na balkonach mieszkań zobaczycie wywieszone banery z napisem JEPET ME QERA, co oznacza ‘do wynajęcia’. Tutaj kilka linków z ogłoszeniami i stron agencji (tutaj , tu tu ). Jeśli chodzi o akademiki, to tych państwowych nie polecam absolutnie, ponieważ warunki w nich są bardzo marne. A wiadomo Erasmus ma być czasem beztroskiej studenckiej przygody. Są również prywatne, oto jeden z nich. W formularzu aplikacyjnym możecie zaznaczyć jaki pokój Was interesuje (jedno lub dwuosobowy), i z jakimi dogodnościami.

Jedzenie w Tiranie

 erasmus in albania

Gdzie jeść w Tiranie? Jeśli nie chcecie tracić czasu na gotowanie, to polecam stołówki, których w stolicy nie brakuje. Są to stołówki (mensa) self service, z których korzysta wiele osób np. pracowników biurowych, studentów. Codziennie mają inne menu. Już za 300 leke (2,5 euro) możecie zjeść drugie danie i przystawkę. Mają duży wybór w swojej ofercie i przez spory ruch wszystko jest zawsze swieże. Próbujcie albańskich smaków, tutejsza kuchnia to połączenie tej sródziemnomorskiej z turecką.

 

Główne atrakcję Albanii - Tirany

Co zobaczyć w Tiranie będąc na Erasmusie? Tirana wiele oferuje. To miasto z komunistyczną duszą, które goni zachodnie metropolie. Pełne kontrastów. Wiele atrakcji znajdziecie w ścisłym centrum. Szczególnie polecam muzeum komunistyczne w starym bunkrze, z działającymi na wyobraźnię efektami dźwiękowymi i optycznymi. Muzeum szpiegowskie usytuowane w budynku, w którym w czasie komunizmu naprawdę znajdowała się siedziba albańskich szpiegów. Plac Skenderbega, który jest najbardziej znanym na świecie albańskim bohaterem. W prawie każdym kraju na świecie, w wielu miastach jest plac nazwany jego imieniem. To on powstrzymał Osmanów, uniemożliwiając im islamizację Europy. Zobaczie również instalację Rea. Podziwiajcie panoramę Tirany z kawiarni, która znajduje się na ostatnim piętrze Sky Tower i nieustannie obraca się wokół własnej osi. Także nieruszając się z miejsca, pijąc pyszną kawę możecie w niecałe dwie godziny poznać widok na całe miasto. Na moim blogu znajdziecie post o atrakcjach Tirany (klik). Tirana obfituje w lokale i ma bardzo bujne życie nocne. Istny raj dla studenta Erasmusa ;)

 

Zwiedzajcie całą Albanię! To dla Was wyjątkowa okazja. Albania to niewielki kraj i wszędzie dojedziecie autobusami. W każdy weekend wybierzcie się w inne miejsce. Jeśli będziecie tu na wiosnę, konieczcie odwiedźcie letnie kurorty nad Morzem Jońskim (Wlora, Himar, Saranda). Poczujecie bardzo grecki klimat.

 

W jakim języku możemy się dogadać w Albanii będąc na Erasmusie?

Albański to trudny język, jego poziom trudności porównuję do polskiego. Gramatyka dosyć zawiła, a w wymowie wiele zlepionych spółgłosek. Albańczycy radzą sobie nieźle z językami obcymi, więc nie będzie większych problemów z dogadaniem się. W Tiranie po angielsku i włosku, bardziej na południe po włosku i grecku. W biurach rektoratu, również nie powinno być problemu z porozumieniem się po angielsku.

 

Grono pedagogiczne będzie Was ciekawe i otwarte. Profesorowie będą dyzpozycyjni i chętni do pomocy. Także tu nie powinno być problemu z komunikacją, ponieważ wielu z pedagogów kończyło studia za granicą.

 

Poniżej jeszcze lista albańskich państwowych wyższych uczelni:

 

Tiranë :

 

Universiteti i Arteve   www.uart.edu.al

 

Universiteti i Mjekësisë, Tiranë www.umed.edu.al

 

Universiteti Bujqësor i Tiranës www.ubt.edu.al

 

Universiteti Politeknik i Tiranës www.upt.al

 

Universiteti i Tiranës  www.unitir.edu.al

 

Shkolla e Magjistraturës së Republikës së Shqipërisë www.magjistratura.edu.al

 

Shkodër : Universiteti Luigj Gurakuqi  www.unishk.edu.al

 

Gjirokastër : Universiteti Eqrem Çabej www.uogj.edu.al

 

Durrës : Universiteti Aleksandër Moisiu www.uamd.edu.al

 

Vlorë : Universiteti i Vlorës Ismail Qemali www.univlora.edu.al

 

Elbasan : Universiteti Aleksandër Xhuvani www.uniel.edu.al

 

Korçë : Universiteti Fan Noli www.unkorce.edu.al

 

Lushnje : Universiteti Bujqësor i Lushnjes www.ubt.edu.al

 

 

 

Zatem nie obawiajcie się niczego! Zwiedzajcie kraj orłów, który ma wiele do zaoferowania i jest inny od wielu popularnych kierunków, na które udaja się studenci Erasmusa. Zobaczcie, poczujcie, posmakujcie! Zmieńcie zdanie o Albanii! Nie taka straszna ta Albania jak ja maluja!

 

A co najważniejsze: dajcie rodzicom do przeczytania ten artykuł. Niech śpią spokojnie! ;)

 

 

Wstecz